Czy warto sprzedawać swoje włosy?

0
11
Rate this post

Włosy od wieków miały ogromne znaczenie symboliczne – były oznaką urody, zdrowia, a czasem i statusu społecznego. Dziś jednak, oprócz roli estetycznej, mogą stać się także źródłem dodatkowego zarobku. Coraz więcej osób zastanawia się, czy warto sprzedać swoje włosy, a jeśli ta, to jak to wygląda?

Dlaczego ludzie sprzedają włosy?

Powodów jest wiele. Dla jednych to kwestia finansowa – długie, zdrowe włosy potrafią osiągać na rynku ceny od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Dla innych to symboliczna decyzja związana ze zmianą w życiu, np. zakończeniem pewnego etapu, potrzebą odświeżenia wizerunku, a czasem nawet chęcią pomocy chorym, którzy potrzebują naturalnych włosów do peruk. Trzeba pamiętać, że naturalne włosy wciąż są niezastąpione w branży perukarskiej i fryzjerskiej. Choć technologia pozwala tworzyć coraz bardziej realistyczne włosy syntetyczne, to jednak naturalny materiał jest najbardziej ceniony za trwałość, wygląd i możliwość farbowania czy stylizacji.

Co się dzieje ze sprzedanymi włosami?

Jakie są dalsze losy włosów po ich sprzedaniu? Ich docelowe przeznaczenie może być różne. Najczęściej skup włosów prowadzą salony fryzjerskie, które wykonują swoim klientom przedłużanie włosów. Kosmyki włosów mogą być również przeznaczone do produkcji peruk. Peruki z ludzkich włosów są kupowane w dużej mierze przez osoby, które w wyniku wielu poważnych chorób straciły własne pukle.

Ile można zarobić na sprzedaży włosów?

Cena włosów zależy od kilku czynników. Im dłuższe, tym cenniejsze. Zazwyczaj pukle o minimalnej długości 30-40 cm to włosy określane przez skupy jako włosy nadające się na sprzedaż. Grubsze pasma i gęste włosy są lepiej wyceniane niż cienkie kosmyki. Jasne, naturalne blondy czy rzadkie odcienie, np. rude, potrafią kosztować więcej. Włosy zdrowe, niefarbowane i nieprostowane chemicznie osiągają najwyższe ceny. Niektóre skupy wręcz nie akceptują farbowanych pasm.

Gdzie sprzedać włosy?

Obecnie istnieje kilka rodzajów miejsc, w których można sprzedać włosy. Najpopularniejszym z nich to skup włosów. Miejsca te są prowadzone przez firmy zajmujące się odsprzedażą pukli do salonów i pracowni perukarskich. Inną opcją są salony fryzjerskie współpracujące ze skupami. Można tam ściąć włosy i od razu je sprzedać. Przykładowo, sprzedaż włosów w Bielsku-Białej możliwy jest w salonie fryzjerskim Tagomago Hair. Aby sprzedać włosy należy skontaktować się z salonem i umówić się na oględziny i wstępną wycenę. Jeśli salon zdecyduje się przyjąć włosy to w siedzibie nastąpi podpisanie umowy i ścięcie pasm. Osoby chcące sprzedać włosy powinny umyć je bezpośrednio przed wizytą i pozwolić im naturalnie wyschnąć. Bardzo ważne jest, aby nie nakładać na kosmyki żadnych odżywek ani innych kosmetyków. Firma przyjmuje tylko włosy naturalne, dziewicze. Kolejnym kryterium jest wymóg długości – wynosi on minimum 35 cm w przypadku włosów blond i minimum 40 cm w przypadku włosów ciemnych.

Czy warto sprzedawać swoje włosy?

Na to pytanie nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi. Jeśli ktoś traktuje włosy wyłącznie praktycznie – jako materiał, który można zamienić na pieniądze – to tak, sprzedaż może być bardzo opłacalna. Jeśli jednak włosy są częścią wizerunku i mają dla nas szczególne znaczenie, to decyzja wymaga przemyślenia.

Sprzedaż włosów ma swoje jasne i ciemne strony. Z jednej strony to świetny sposób na dodatkowy zarobek – i to nierzadko całkiem spory. Daje też poczucie satysfakcji, zwłaszcza gdy nasze włosy trafiają do osób potrzebujących, np. do pracowni tworzących peruki dla chorych. Krótsze włosy to również wygoda w codziennej pielęgnacji oraz szansa na nowy wygląd, który może stać się początkiem świeżego etapu w życiu. Z drugiej jednak strony, trzeba liczyć się z tym, że włosy odrastają powoli, czasem nawet kilka lat. Bywa też, że nowa fryzura po ścięciu włosów nie spodoba nam się i nie będziemy mogli się do niej przyzwyczaić. Nie można też zapominać o emocjach – dla wielu osób włosy są częścią tożsamości, a ich utrata może wiązać się z poczuciem straty.