Kategoria „Spory sądowe konsument–przedsiębiorca” to miejsce dla tych, którzy chcą wiedzieć, jak naprawdę wygląda droga „od reklamacji do wyroku”. Pokazujemy, co dzieje się, gdy zawodzi kontakt z infolinią, reklamacja zostaje odrzucona, a mediacje i pisma „grzecznościowe” nie przynoszą efektu – i zostaje już tylko sąd. Tłumaczymy, jak wygląda spór sądowy z bankiem, biurem podróży, sklepem internetowym, deweloperem, ubezpieczycielem czy firmą telekomunikacyjną, ale w języku, który można zrozumieć bez aplikacji na adwokata.
Znajdziesz tu praktyczne artykuły: jak przygotować pozew konsumencki, jakie dowody zbierać (maile, nagrania, zdjęcia, regulaminy), czym różni się postępowanie uproszczone od zwykłego, jak działa e-sąd, co oznaczają nakaz zapłaty, sprzeciw, apelacja. Pokażemy, z jakimi kosztami trzeba się liczyć, kiedy można skorzystać ze zwolnienia od kosztów, pomocy prawnej z urzędu albo wsparcia rzecznika konsumentów.
To kategoria dla osób, które nie chcą bać się sądu jak „czarnej dziury”, tylko traktować go jako jedno z narzędzi dochodzenia swoich praw. Jeśli zastanawiasz się, czy warto iść do sądu z przedsiębiorcą, jakie masz realne szanse, ile to trwa i jak się do tego przygotować – właśnie tutaj znajdziesz uporządkowane, konkretnie opisane odpowiedzi.