Zaciąganie kredytów w euro dla wielu osób wydawało się niezwykle korzystnym rozwiązaniem – w szczególności klientów, którzy decydowali się na ten krok w latach 2001-2013. Z biegiem czasu okazywało się jednak, że wiele umów zawierało wadliwe zapisy lub interesanci nie byli wystarczająco informowani o warunkach kredytu przy podpisywaniu umowy. Dlatego coraz więcej osób zaczęło się zastanawiać nad zgodnością ich umowy z obowiązującym prawem. Co może świadczyć o tym, iż jest ona nieważna?
- Co może stanowić podstawę do unieważnienia kredytu w euro?
- Szanse i ryzyka związane z procesem unieważnienia kredytu w euro
Co może stanowić podstawę do unieważnienia kredytu w euro?
Czy kredyt w euro unieważnienie jest możliwe? Jedną z podstaw zwiększających szansę klienta na wygraną w tej sprawie są tak zwane klauzule abuzywne i wadliwe zapisy umowy. W latach 2001-2013 banki miały znacznie większą swobodę w określaniu kursów kupna i sprzedaży euro, co miało wpływ bezpośrednio na metody przeliczania wysokości zobowiązania klienta wobec banku. Klient nie miał zatem możliwości weryfikacji i oszacowania rzeczywistej wysokości kosztu kredytu ani ryzyka wynikającego ze zmian kursów walut.
Właśnie ten brak precyzji stosowany w umowach jest uznawany za klauzulę abuzywną, ponieważ takie postanowienia chronią interesy banków, jednak nie klienta. Brak przejrzystości mechanizmu ustalania kursów walut i sprzeczność zapisów z dobrymi obyczajami może stanowić podstawę w sądzie do wygranej na rzecz klienta, ponieważ zawarta przez niego umowa nie jest wystarczająco transparentna.
Szanse i ryzyka związane z procesem unieważnienia kredytu w euro
Aby określić szanse i ryzyka procesu sądowego w sprawie unieważnienia kredytów w euro konieczna jest analiza umowy. W sądach najczęściej wygrywają konsumenci, którzy dowiodą, że ich umowa jest niejednoznaczna, nietransparentna, nieprecyzyjna i nieuczciwa – szczególnie w aspekcie postanowień dotyczących przeliczania kursów walut, które pozwalały bankowi jednostronnie ustalać kurs waluty.
Największe szanse na wygraną mają klienci, w których umowie jasno stwierdzono, iż przelicznik ogranicza się do tabel kursów dostarczanych wyłącznie przez bank, bez jakichkolwiek wyraźnie określonych kryteriów przeliczania.
Na wygraną lub przegraną składają się także okoliczności towarzyszące podpisywaniu umowy, brzmienie zapisów, zakres obowiązującej umowy i zakres informacji w niej zawartych. Na cały proces i jego rozstrzygnięcie wpływ ma także sposób przygotowania do sprawy, rzetelnie przeprowadzona analiza umowy i przedstawiona argumentacja.
Dokładna analiza umowy ma ogromne znaczenie dla przebiegu sprawy dotyczącej unieważnienia kredytu w euro. Dzięki szczegółowej weryfikacji łatwiej oszacować zarówno szanse na wygraną, jak i ryzyko przegranej, a także postanowić, czy rozpoczęcie rozprawy sądowej będzie dla klienta opłacalnym przedsięwzięciem.






